Przebywamy w okolicznych skałach na tyle długo, że poznaliśmy tutejsze wspinanie z różnych perspektyw. Pytania jakie często słyszymy od przyjezdnych to:

 Dlaczego Hiszpanie niechętnie dzielą się nowymi sektorami?
 Czy w okolicy jest wiele sekretspotów?

Rozpatrując te pytania należy wziąć pod uwagę dwa czynniki:

1️⃣ Czynnik ludzki – osoby przyjeżdżające na krótki wyjazd często zapominają jak się zachować, traktują rejon jako kolejny odwiedzony i zapominają, że swoim beztroskim zachowaniem mogą narobić problemów osobom, które tu mieszkają i wspinają się od lat – czyli tzw. lokalsom.
Podam kilka przykładów z okolicy:
🅰️parking pod Bovedonem – kiedyś można było parkować nieco wyżej na drodze dojściowej do tej miejscówki. Niestety ciągłe zastawianie bram wjazdowych do prywatnych posesji spowodowało zakazem wjazdu.
🅱️parking pod Bovedosem – na dole była spora zatoczka, w ostatnich 2 latach stała się bardzo popularna, zaczęły przyjeżdżać campery. Ludzie zaczęli nocować w tym miejscu (mimo iż 10 km stąd jest fajny darmowy parking dla camperów z łazienką). Nie było by w tym nic złego, gdyby nie fakt, iż zostawiali po sobie – ujmując to delikatnie – syf. Właściciel tego parkingu zdenerwował się i zamknął zatoczkę.
Takich przykładów niestety jest więcej. Przyjeżdżając do kolejnego rejonu

‼️ PAMIĘTAJ, ABYŚ SZANOWAŁ USTALONE ZASADY W DANYM SEKTORZE ‼️

Pamiętaj o tych prostych zasadach:

📌 śmieci zabieraj ze sobą,
📌 nie hałasuj,
📌 respektuj zasady panujące w danym rejonie wspinaczkowym, doczytaj czy jest na terenie prywatnym i zachowuj się odpowiednio (pamiętaj nie zrywaj owoców/ roślin na posesji),
📌 parkuj tylko w wyznaczonych miejscach – nie powodując problemu z przejazdem i wjazdem do posesji,
📌 śpij w miejscach, w których jest to dozwolone, ale nigdy na terenie PRYWATNYM!
📌 edukuj swoich znajomych w tej kwestii.

2️⃣ Drugi czynnik to problem z dostępem do rejonów – mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ale w okolicy jest bardzo duży problem z dojściem w skały, tzn. aby tam dotrzeć bardzo często musimy przejść przez teren prywatny. Takie zachowania, jakie opisaliśmy wcześniej mogą zniechęcić sadowników do wspinaczy, co poskutkuje odcięciem dróg dojściowych w skały.
Aby odpowiedzieć sobie na zadane pytania trzeba spojrzeć na to z punktu widzenia lokalnego ekipera/ wspinacza:
– narobiłem się podczas obijania skały, wydałem dużo swojej kasy na obicie, wynegocjowałem dojście w skały z właścicielem posesji, do tego zanim przygotowałem swój przewodnik rejon pojawił się już w nowym przewodniku z jakiegoś korporacyjnego molocha np. rockfax, więc zaraz zwali się tu pół Europy, po czym…….. narobią wiochy  właściciel się wkurzy i zakaże także mnie tam przychodzić.

 Co jako przyjezdni możemy zrobić? – trzeba się zachowywać, respektować ustalone zasady i pomagać.

My wspieramy lokalne środowisko poprzez przeznaczenie części dochodów z obozów na doposażenie rejonów w ekspresy, karabinki, plakietki itp. Oczywiście zachęcamy każdego przyjezdnego do pomocy, np. poprzez przywiezienie karabinka stalowego, ekspresa, maillona itp. Dzięki temu rejony na pewno zostaną „odświeżone”, i być może Hiszpanie chętniej będą dzielić się swoimi mniej dostępnymi sektorami 

Udostępnij ten post:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp