Bovedin - lewa część. Od tego zaczęło się obijanie dróg w tym sektorze

Rejony wspinaczkowe Gandia cz.3 – Bovedin

Dojazd / parking / dojście :

Tak jak w przypadku Bovedonu. Parkingujemy  na drodze Maravelles de Cova Negra, w wyraźnej zatoczce, skąd widać skały. Następnie czeka nas spacer około 25-30 minutowy. Najpierw kawałek asfaltowej drogi, potem ewidentną ścieżką wśród krzaków rozmarynu 🙂 W pierwszej kolejności dotrzemy do Bovedonu, mijamy grotę z prawej strony. Jeszcze kilka minut i jesteśmy na miejscu 🙂

 

Ilość dróg / zakres trudności :

Na tym murze skalnym, zlokalizowane jest ponad 50 dróg i wciąż dobijane są nowe.  Wspinanie dość łatwe  od 4-ek do 7b+. Idealne dla osób, które zaczynają wspinanie.

Charakter wspinania :

Mamy tu lekkie przewieszenia, szare piony i połogi. Drogi mogą mieć do 35m długości. Niestety część z nich jest bardzo krucha.

Wystawa ścian :

Wystawa południowo – zachodnia. Nawet w sezonie zimowym w słońcu wspinanie może być męczące. Najlepiej przyjechać tutaj kiedy jest pochmurnie.

Często jest tu ciepło 🙂 A drogi taaaaakie długie

Praktyczne informacje :

Niestety nie ma możliwości wspinania w przypadku deszczowej aury. Ze względu na długie drogi dłuższa lina, ok. 70m jest wskazana.

wspinanko na lewej części

Ciekawostki :

Topo (za dużo powiedziane, raczej duże wydrukowane zdjęcie z podpisanymi drogami) dostępne jest w barze Carril w Ermita kilka kilometrów od skał. Tam właśnie lokalsi aktualizują nowo obite linie wspinaczkowe. Można podpytać barmana o możliwość zrobienia sobie zdjęcia owego topo, a przy okazji napić się pysznej kawy.

 

Udostępnij ten post

Zamknij